Biznesmen powiązany ze sprawą gwałtu Alibaba w Chinach dostanie 18 miesięcy

Kiedy młody pracownik Alibaba, jedna z największych chińskich firm technologicznychoskarżyła swojego menedżera i klienta firmy o molestowanie seksualne jej po kolacji w pracy z alkoholem zeszłego lata, wydawało się to punktem zwrotnym dla młodego kraju #Ruch MeToo.

Miesiące później tak się nie stało.

We wrześniu prokuratorzy postanowiłem nie obciążać szefa żony ponieważ powiedzieli, że jego zachowanie nie stanowi przestępstwa. W listopadzie Alibaba zwolnił żonę, która została zidentyfikowana przez policję i jej prawników tylko po jej nazwisku, Zhou. Firma twierdziła, że ​​pani Zhou zniszczyła swoją reputację szerząc kłamstwa.

Ale teraz, w najnowszym wydarzeniu, chiński sąd uznał w środę Zhang Guo – klientkę firmy, panią Zhou, oskarżoną o napaść seksualną ze swoim szefem – winną „przymusowej nieprzyzwoitości”. Nakazał panu Zhangowi odsiedzieć 18 miesięcy w więzieniu, stając się jednym z niewielu głośnych przypadków mężczyzn w Chinach pociągniętych do odpowiedzialności po oskarżeniach o napaść na tle seksualnym.

Sąd Ludowy Okręgu Huaiyin we wschodnich Chinach napisał w swoim orzeczeniu, że stwierdził, że pan Zhang wykorzystał upojenie pani Zhou i zaatakował ją w pobliżu recepcji restauracji oraz w prywatnej jadalni. Odkrył również, że następnego dnia pan Zhang poszedł do jej pokoju hotelowego i ponownie ją zaatakował.

Ali Baba zwolnił byłego szefa pani Zhou, zidentyfikowany w doniesieniach prasowych pod jego nazwiskiem, Wang, w sierpniu po tym, jak pani Zhou publicznie oskarżyła go o gwałt. Alibaba nie odpowiedziała od razu na prośbę o komentarz w sprawie środowego orzeczenia sądu przeciwko Zhangowi. Feng Yanqiang, adwokat pana Zhanga, powiedział, że werdykt był błędny i uznał swojego klienta za niewinnego. Pan Zhang powiedział sądowi, że planuje odwołać się od decyzji, powiedział jego prawnik.

Pani Zhou powiedziała w pisemnych odpowiedziach na pytania, że ​​kadencja pana Zhanga była krótsza, niż się spodziewała. Powiedziała, że ​​epizod spowodował pogorszenie jej zdrowia psychicznego i fizycznego i obawia się, że decyzja sądu zniechęci inne kobiety do zgłaszania się do Chin.

„Nie mogę łatwo zachęcić większej liczby kobiet do bycia silnymi i odważnymi, ponieważ wiem, jak bolesny i trudny jest ten proces” – powiedziała. Ale zamiast „umrzeć” bez odpowiedzi, dodała, „musisz wybrać twardą walkę i uzyskać sprawiedliwość”.

Incydent zwrócił uwagę całego kraju w zeszłym roku, kiedy pani Zhou wstała i zaczęła krzyczeć o napaści na tle seksualnym w jednej z kawiarni Alibaba. Film opublikowany w Internecie pokazał, jak głośno oskarża swoich szefów i zasoby ludzkie o ignorowanie jej skarg. Gdy film rozprzestrzenił się w mediach społecznościowych, wywołał oburzenie wśród widzów, wściekłych z powodu wielu uprzedzeń i braku równowagi sił, z jakimi borykają się kobiety w Chinach.

The Ruch #MeToo walczy rosną w kraju. Kobiety, które oskarżają mężczyzn o molestowanie seksualne lub tworzenie toksycznego miejsca pracy, często spotykają się z jadem w sieci. Instytucje promują przesłania na rzecz wzmocnienia pozycji kobiet, ale wiele kobiet twierdzi, że oskarżenia o niewłaściwe postępowanie ze strony kolegów lub przełożonych są często ignorowane.

Sąd powiedział w środę, że prokuratura dostarczyła „wiarygodnych i wystarczających dowodów”, aby zbudować sprawę przeciwko Zhangowi. Powiedział, że pan Zhang nie przyznał się ani nie poprosił o przebaczenie. Chińskie media podały, że ani pani Zhou, ani pan Wang, którzy byli na liście świadków, nie pojawili się w sądzie podczas dwudniowego procesu na początku czerwca.

Claire Szalony przyczynił się do badań.

Leave a Comment