Darmowy zakład Kyrie Irvinga Nets może go kosztować Kevina Duranta

Kyrie Irving ruchy, reagujemy.

Na szczęście nie jesteśmy sieci brooklińskiefranczyza, która nie mogła przewidzieć wszystkich okoliczności w ciągu ostatnich dwóch lat, ale musiała wiedzieć, że coś ma się wydarzyć.

Jakoś uwierzyli z Kevin Durant i tło jego rodzinnego Nowego Jorku, że Irving mógłby być szczęśliwy – a przynajmniej udusić go wystarczającą ilością TLC, aby uniknąć tej właśnie sytuacji.

Bronili go, przepraszali, a kiedy w końcu doszło do pociągnięcia go do odpowiedzialności, chce wziąć piłkę i wrócić do domu, lub w dowolnym miejscu poza Barclays Center.

Jedna rzecz, którą Irving zawsze miał rację, bez względu na to, czy była szalona, ​​czy spektakularna, jest urzekająca. Przyciąga tyle samo uwagi podczas zabawy, co podczas wykonywania wyczynów kaskaderskich za kulisami.

Ostatni, problem, którego jego trzecie oko najwyraźniej nie widziało, dotyczy tego… Sieci nie chcą dać mu w pełni gwarantowanego maksymalnego kontraktu co doprowadzi go do trzydziestki. Grozi, że zabierze swoje usługi w niepełnym wymiarze godzin gdzie indziej, jednocześnie domagając się nagród w pełnym wymiarze godzin.

Zobaczmy, utalentowany, ale podatny na kontuzje ścieg-ish bramkarz, który przez cały czas odmawia stawienia się na treningi lub mecze, zostawiając swoich trenerów i kolegów z drużyny wijących się na wietrze, jest zdenerwowany jego obecny pracodawca uważa go za niewiarygodnego?

Być może został uśpiony w fałszywym poczuciu bezpieczeństwa przez wszystkie publiczne okazywanie wsparcia ze strony Seana Marksa, Steve’a Nasha i Duranta. Ale wkrótce dowiedzieli się, czego boleśnie nauczyli się Boston Celtics i Cleveland Cavaliers: nic go nie uszczęśliwiało.

To niemożliwe.

Kyrie Irving nigdy nie będzie szczęśliwy, czy dostanie swoje ulubione przedłużenie umowy z Brooklyn Nets. (Matt Stone / MediaNews Group / Boston Herald przez Getty Images)

Teraz Irving nie miał idealnych sytuacji w Cleveland, kiedy tam dotarł, a nawet po powrocie LeBrona Jamesa do północno-wschodniego Ohio. Irving chciał, aby jego głos był najgłośniejszy, miał największe znaczenie – zarówno w szatni, jak i dla ogółu społeczeństwa.

Ale to nigdy się nie przyjęło i to go oczywiście frustrowało.

Wyjazd do Bostonu i poprowadzenie grupy młodych ludzi również nie był idealną sytuacją i chociaż początkowo obiecał fanom, że ponownie podpisze kontrakt, on i Durant wpadli na pomysł, aby zagrać razem. – nie do końca oryginalny, biorąc pod uwagę mniej więcej przez ostatnią dekadę.

Nie był przygotowany do przewodzenia, jego intencje nie były poparte skutecznymi metodami, ale w najuczciwszym umyśle prawdopodobnie sądził, że lekcje zdobyte po drodze pomogą mu na Brooklynie.

Ale świat zwariował, a NBA potrzebowała zasad i struktury, aby utrzymać ten pociąg z pieniędzmi.

Irving i struktura nie pasują do siebie, ponieważ wydaje się, że działa tylko w anarchii. Opuścił więcej meczów niż grał dla Brooklynu, a jeden uczestnik play-off wygrał za swoje kłopoty.

Irving kieruje się swoimi własnymi zasadami, bez względu na to, jakie są teraz. Czasami może to być szczere, jak ponowne połączenie się z dawno zaginionym krewnym, którego tak bardzo kochasz. Z następnym oddechem mówi i robi coś, co przypomina ci, dlaczego w ogóle był tak duży dystans.

Żadna sytuacja nie jest z natury niewybaczalna, chociaż jego odmowa zaszczepienia się wywołała efekt domina, który zakończył się czteromeczowym zamachem z rąk niegdyś młodych Celtics.

Każdy mikro-schody tworzą makro-schody i ostatecznie nie są to schody do nieba NBA.

Dlaczego to zawsze jest on? A wciąż coś, co po prostu powstrzymuje go przed wyjściem i skorzystaniem z jego osobistej, danej przez Boga zdolności do grania w tę grę?

Łatwiej go bronić na ziemi niż poza nim, a najlepiej, jak potrafi między tymi czterema liniami, wymyka się spod kontroli. Ale właśnie tam jest róg, z którego Sieci celowo się wycofały.

Talent Irvinga zawsze znaczył dla nich więcej niż inne marki, biorąc pod uwagę, że potrzebowali przyczółka w rejonie Nowego Jorku i ogólnie w lidze. Durant i Irving wnieśli trochę koloru do czarno-białej serii, a Sieci musiały dać im trochę swobody.

Irving koloruje poza liniami i testuje infrastrukturę, która była jeszcze w budowie. Jego wpływ był zawsze umieszczany obok Duranta, w przeciwieństwie do jego własnej wartości, wartości, której wymagał jego talent, ale jego życiorys nigdy nie wydawał się pokazywać.

Chciał wszystkich zdobyczy z bycia facetem od franczyzy, ale nigdy nie wkładał tyle potu, ile potrzeba, bardziej powiedzmy niż pokazuj. Może jego bezbronność przyniosła mu trochę łaski w kilka chwil, ale to nie znaczy, że ktoś nadaje się do przewodzenia.

Anarchia nie ma sensu, podobnie jak żądania płacowe.

Gdyby Irving był graczem, który podnosiłby wszystkie fale, gdyby sam obecność inspirowała jego kolegów z drużyny do gry z nim i dla niego, nie miałby tylko Brooklyn Nets jako realistycznych rywali, ale każdą drużynę bez All… NBA. .

Nie jest przegranym, ale można się zastanawiać, jak bardzo wpływa na wygraną. Może być idealnym uzupełnieniem w idealnej sytuacji, ale te okoliczności nie występują poza sejsmicznymi przesunięciami w krajobrazie.

A płyta tektoniczna NBA nie ma teraz miejsca na kolejną.

Jest niegodny zaufania na wielu poziomach iw głębi duszy wie o tym.

Rzuca wyzwanie Sieciom, aby pozwolili mu przetestować rynek wolnych agentów, a Sieci wiedzą, że nie chce opuścić Durant.

Jeśli miałby odejść, żadna franczyza nie mogłaby wchłonąć zarówno Irvinga, jak i Duranta, więc zostawiłby swojego przyjaciela z bardzo małą szansą na ponowne zjednoczenie. Chce zostać, ale pozostaje na swoich warunkach z pieniędzmi i postrzeganym wpływem, który się z nimi wiąże.

Kevin Durant i Kyrie Irving z Brooklyn Nets oglądają ostatnie sekundy swojej porażki 109-103 z Boston Celtics w meczu 3 pierwszej rundy NBA Konferencji Wschodniej w Barclays Center 23 kwietnia 2022 r. w Nowym Jorku.

Czy Kevin Durant i Kyrie Irving są naprawdę gotowi, by odejść od Brooklyn Nets i siebie nawzajem? (Al Bello/Getty Images).

Irving prawdopodobnie ma większy wpływ na prowadzenie rozmów w NBA niż praktycznie w budynku, w którym pojawia się od czasu do czasu. Umowa pełna zachęt jest sprzeczna z jego wrażliwością, ponieważ w największym pokazie samoświadomości, jaki mógł pokazać, wie, że nie będzie go przez cały czas.

To będzie coś – urodziny, rocznica, pełnia księżyca, zaćmienie – co powstrzyma go od pojawienia się w pracy tego dnia lub tygodnia.

Zgoda na warunkową umowę nie stanowiłaby nieatrakcyjnego precedensu na przyszłość, podobnie jak to całe fiasko nie poruszy graczy NBA jako całości wraz z nadchodzącymi rozmowami na temat CBA.

Irving jest jednym z nich w każdy możliwy sposób.

Powiedzenie Irvinga „to znaczy dobrze” zawsze było odwrotem, ponieważ był młodym mężczyzną, który próbował torować sobie drogę w środowisku, w którym było tylko dużo miejsca na miłosierdzie.

W pewnym momencie jednak nie może to być wina wszystkich, nie może to być tylko kwestia intencji czy szczególnych okoliczności.

W pewnym momencie profesjonaliści muszą być profesjonalistami.

Leave a Comment