Książę Karol spotyka ocalałych z ludobójstwa w Rwandzie


Kigali, Rwanda
CNN

Ołtarz kościoła Nyamata jest udrapowany w zakrwawioną tkaninę. Jego ławki zniknęły; na ich miejscu stoją rzędy ubrań i rzeczy osobistych, które kiedyś należały do ludzie tu zamordowani 28 lat temu. Dach powyżej jest zaśmiecony dziurami od odłamków, po tym, jak sprawcy wrzucili do budynku granaty.

W 1994 r. ekstremiści Hutu z Rwanda ukierunkowana mniejszość Tutsi i umiarkowani Hutu w trzymiesięcznym szale zabijania, w którym zginęło około 800 000 osób, chociaż lokalne szacunki są wyższe.

W piwnicy pod kościołem – teraz pomnikiem ludobójstwa z 1994 r. – nad trumną kobiety tej samej rasy, która zmarła w wyniku barbarzyńskiej przemocy seksualnej, wiszą czaszki niezidentyfikowanych mężczyzn Tutsi.

Napastnicy wzięli na cel kościoły takie jak ten na obrzeżach stolicy Kigali. Według urzędnika pamięci Rachel Murekatete w ciągu dwóch dni zginęło tu ponad 10 000 osób. Masowy grób za budynkiem jest miejscem ostatniego spoczynku ponad 45 000 mieszkańców, którzy zginęli w wyniku przemocy.

Książę Karol wyglądał na wyraźnie poruszonego, gdy pokazano go po terenie kościoła, gdzie nawet teraz przywożone są ciała odkryte gdzie indziej, ponieważ byli napastnicy identyfikują inne miejsca pochówku w ramach procesu pojednania, który rozpoczął się w 1999 roku.

Spadkobierca brytyjskiego tronu jest w Rwandzie na szczycie przywódców Wspólnoty Narodów pod koniec tego tygodnia.

Po obejrzeniu miejsca pochówku 73-letni król złożył wieniec ku czci pochowanych tu ofiar. Na jego karcie notatka od króla napisana w miejscowym języku Kinyarwanda: „Zawsze będziemy pamiętać niewinne dusze, które zginęły podczas ludobójstwa na Tutsi w kwietniu 1994 roku. Bądź silna Rwandzie. Karol”

Król odwiedził następnie wioskę pojednania Mbyo, jedną z ośmiu podobnych wiosek w Rwandzie, gdzie obok siebie żyją ocaleni z ludobójstwa i sprawcy. Sprawcy publicznie przepraszają za swoje zbrodnie, a ci, którzy przeżyli, wyznają przebaczenie.

Książę Karol patrzy na czaszki ofiar masakry.

Książę Karol spotyka ofiarę ludobójstwa w Wiosce Pojednania Mybo.

Pierwszy dzień jego wizyty w Rwandzie był mocno poświęcony na dowiedzenie się więcej o masakrach sprzed prawie trzech dekad. Rwandyjski piłkarz i ocalały z ludobójstwa Eric Murangwa zachęcał księcia do włączenia Nyamaty podczas jego trzydniowej wizyty w kraju.

„Obecnie żyjemy w tym, co nazywamy „ostatnim etapem ludobójstwa”, którym jest zaprzeczanie. A to, że ktoś taki jak książę Karol odwiedza Rwandę i odwiedza pomnik… pokazuje, jak krajowi udało się podnieść z tej strasznej przeszłości” – powiedział CNN na początku tego miesiąca podczas przyjęcia w Pałacu Buckingham z okazji wkładu ludzi z całej Wspólnoty.

Wcześniej w środę książę Karol i Camilla, księżna Kornwalii, spotkali się z prezydentem Rwandy Kagame i pierwszą damą Jeannette Kagame oraz odwiedzili Miejsce Pamięci i Muzeum Ludobójstwa Kigali w Gisozi, gdzie pochowanych jest ćwierć miliona ludzi.

„Ten pomnik jest miejscem pamięci, miejscem, w którym ocaleni i odwiedzający składają hołd ofiarom ludobójstwa Tutsi”, wyjaśnia Freddy Mutanguha, dyrektor strony i sam ocalały z ludobójstwa. „W tym pomniku pochowano ponad 250 000 ofiar, a ich ciała zebrano z różnych miejsc… i z tej lokalizacji [has] stać się miejscem docelowym dla naszych bliskich, naszych rodzin.

Freddy Mutanguha, ocalały z ludobójstwa, dyrektor Miejsca Pamięci i Muzeum Ludobójstwa w Kigali.

Do tych rodzin należy jego, który kiedyś mieszkał w mieście Kibuye w zachodniej prowincji kraju.

Mutanguha powiedział CNN, że słyszał, jak napastnicy mordowali jego rodziców i rodzeństwo podczas ludobójstwa, mówiąc: „Ukrywałem się, ale słyszałem ich głosy, dopóki nie skończyli. Przeżyłam z siostrą, ale straciłam też cztery siostry.

Zachowanie ich pamięci jest teraz siłą napędową jej misji pod pomnikiem.

„To bardzo ważne miejsce dla mnie jako ocalałego, ponieważ oprócz tego, że pochowaliśmy naszą rodzinę, moja mama jest tutaj w jednym z masowych grobów, jest to dla mnie dom, ale także [it’s] miejsce, w którym pracuję i czuję tę odpowiedzialność. Jako ocalały muszę mówić, muszę powiedzieć prawdę o tym, co stało się z moją rodziną, moim krajem i ludem Tutsi” – kontynuuje.

Groby w Kigali Memorial ofiar ludobójstwa w Rwandzie z 1994 roku.

Camilla, księżna Kornwalii, odwiedzająca Miejsce Pamięci o Ludobójstwie w Kigali.

Mutanguha chciał gościć księcia Karola, aby dowiedzieć się więcej o tym, co się tutaj wydarzyło, i pomóc przeciwdziałać rosnącemu zagrożeniu w Internecie ze strony osób zaprzeczających ludobójstwu, które porównuje do negacji Holokaustu.

„To mnie naprawdę martwi, bo kiedy doszło do Holokaustu, ludzie niczego się nie nauczyli z przeszłości. Kiedy doszło do ludobójstwa na Tutsi, można zobaczyć zaprzeczających ludobójstwu… głównie tych, którzy popełnili ludobójstwo – czują, że mogą to zrobić ponownie, ponieważ nie ukończyli pracy. Tak więc ja opowiadając historię, pracując tutaj i mając gości, prawdopodobnie możemy sprawić, że „nigdy więcej” stanie się rzeczywistością.

Rzecznik Clarence House powiedział, że para królewska była pod wrażeniem tego, jak ważne jest, aby nigdy nie zapominać o okropnościach przeszłości. „Ale byli też głęboko poruszeni słysząc od ludzi, którzy znaleźli sposób na życie, a nawet wybaczenie najbardziej przerażających zbrodni” – dodali.

Książę Karol przybył do Rwandy we wtorek wieczorem – pierwszy członek rodziny królewskiej, który odwiedził kraj. Jest w Kigali, aby reprezentować królową na spotkaniu szefów rządów Wspólnoty Narodów (CHOGM).

Spotkanie odbywa się zwykle co dwa lata, ale zostało dwukrotnie przełożone z powodu pandemii. To pierwszy CHOGM, w którym wziął udział, odkąd został wybrany na kolejnego lidera organizacji podczas rajdu 2018.

Jednak królewska podróż do Kigali przychodzi w nieco niezręcznym momencie, gdy w domu wybuchła furia z powodu rozległego planu brytyjskiego rządu, aby wysłać azylantów do Rwandy.

Brytyjski rząd ogłosił porozumienie z krajem Afryki Wschodniej w kwietniu, ale inauguracyjny lot tydzień temu został zablokowany po jedenastej godzinie interwencji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Potwierdzono również, że premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson weźmie udział w Szczycie Przywódców Wspólnoty Narodów i oczekuje się, że spotka się z księciem Karolem w piątek rano.

Leave a Comment