Martin Sheen mówi, że żałuje zmiany nazwiska Ramona Estéveza ze względu na karierę aktorską

„To jeden z moich żalów”: Martin Sheen mówi, że żałuje zmiany nazwiska z Ramon Estévez na swoją karierę aktorską

Martin Sheen mówi, że żałuje przyjęcia pseudonimu scenicznego dla show-biznesu.

81-letni aktor, urodzony jako Ramon Estévez, rozmawiał z Bliżej co tydzień Sobota o decyzji zawodowej, mówiącej: „To jeden z moich żalów”.

Aktor, który zdobył Emmy, kontynuował: „Nigdy oficjalnie nie zmieniłem nazwiska. Na metryce urodzenia wciąż jest Ramon Estévez.

Najnowsze: 81-letni Martin Sheen mówi, że żałuje przyjęcia pseudonimu scenicznego dla show-biznesu. Szanowany aktor został sfotografowany w 2019 roku w Los Angeles

„Jest na moim prawie małżeńskim, paszporcie, prawie jazdy. Czasami dajesz się przekonać, gdy nie masz wystarczającej wiedzy, a nawet odwagi, by stanąć w obronie tego, w co wierzysz, i płacisz za to więcej. oczywiście mówię tylko za siebie.

W wywiadzie mieszkaniec Dayton w stanie Ohio – ojciec gwiazd Emilio Estevez (lat 60) i Charlie Sheen (56 lat) – powiedział, że nie powstrzymuje swoich dzieci przed wejściem do show-biznesu.

„Szczerze, muszę powiedzieć, że nie byłem tego świadomy” – powiedział w gazecie. „Byłem tak zaangażowany i starałem się być dostawcą, że nie zdawałem sobie sprawy z ich skłonności do bycia aktorami”.

Sheen powiedział, że „robił raz koncert i pojawił się Emilio”, dodając: „Myślałem, że przyjechał tam z wizytą, ale dostał rolę w tym samym programie”.

W wywiadzie mieszkaniec Dayton w stanie Ohio – ojciec gwiazd Emilio Estevez (lat 60) i Charlie Sheen (56 lat) – powiedział, że nie powstrzymuje swoich dzieci przed wejściem do show-biznesu.

W wywiadzie mieszkaniec Dayton w stanie Ohio – ojciec gwiazd Emilio Estevez (lat 60) i Charlie Sheen (56 lat) – powiedział, że nie powstrzymuje swoich dzieci przed wejściem do show-biznesu.

Sheen powiedział także o swoim występie w uznanym serialu The West Wing, w którym grał prezydenta Josiaha Bartleta w latach 1999-2006, mówiąc:

Sheen opowiedział również o swoim czasie w uznanym serialu The West Wing, w którym grał prezydenta Josiaha Bartleta w latach 1999-2006, mówiąc: „Błogosławieństwa w tym programie były nieskończone i nadal przychodzą”.

Aktor Czasu apokalipsy powiedział, że „jedyny wpływ”, jaki miał na swojego syna Emilio, „było zachowanie swojego nazwiska”, ponieważ „kiedy zaczynał, jego agent poradził mu, aby zmienił imię na Sheen, a on tego nie zrobił”.

I dziękuję Bogu, że tego nie zrobił.

Sheen mówił o pracy ze swoim synem Estevezem przy swoim komediodramacie The Way z 2010 roku, mówiąc, że film napełnił go „najgłębszą wdzięcznością i satysfakcją” z każdej roli, jaką odegrał w swojej karierze.

„Zrobiliśmy to w Hiszpanii w sprawie pielgrzymki do Santiago de Compostela i zadedykowaliśmy ją mojemu ojcu, który był z Galicji” – powiedział Sheen. „Napisał go, wyreżyserował i wykonał mój syn Emilio Estevez. To najlepsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłem.

„Tysiące ludzi obejrzało ten film i zainspirowało się do pielgrzymki. To ogromne źródło satysfakcji i dumy.

Sheen opowiedział również o swoim czasie w uznanym serialu The West Wing, w którym grał prezydenta Josiaha Bartleta w latach 1999-2006.

„To ludzie – tak wielu wspaniałych, wspaniałych ludzi” – powiedział Sheen, dodając, że on i nieżyjący już aktor John Spencer „byli starsi, więc byliśmy trochę jak rodzice”.

Kontynuował: „Ale wszyscy traktowaliśmy się z takim szacunkiem, pasją, a przede wszystkim radością. Wciąż dostaję listy od ludzi, którzy właśnie się o tym dowiedzieli i wielu młodych ludzi zostało z tego powodu zainspirowanych do wejścia do życia publicznego. Błogosławieństwa w tym programie były nieskończone i nadal nadchodzą.

Reklama

Leave a Comment