Naukowcy są zaniepokojeni parą nowych podwariantów COVID, które mogą zaatakować płuca

Naukowcy są zaniepokojeni kilkoma nowymi szczepami SARS-CoV-2, zauważając, że według nowego raportu warianty wydają się być w stanie przerosnąć niektóre przeciwciała przeciwko wirusowi i zaatakować płuca.

Podwarianty dominującego obecnie wariantu Omicron – nazwane BA.4 i BA.5 – „wydaje się, że częściowo unikają przeciwciał z poprzedniej infekcji lub szczepienia, co czyni je bardziej zakaźnymi niż inne formy wirusa SARS. -CoV-2”, The Daily Bestia zgłoszone. „Istnieją również sugestie, że nowsze podwarianty ewoluowały, aby atakować płuca – w przeciwieństwie do Omicron, który generalnie powodował mniej niebezpieczną infekcję górnych dróg oddechowych”.

Wykazano, że wariant Omicron jest bardziej zaraźliwy niż wcześniejsze szczepy wirusa, ale objawy są częściej niż niewiele łagodniejsze. Naukowcy mają nadzieję, że to samo będzie prawdą w przypadku nowych podwariantów i jak dotąd w Wielkiej Brytanii, gdzie odkryto warianty, liczba hospitalizacji i zgonów spadła.

„Może to oznaczać, że w grę wchodzą wyższe warianty przenoszenia, BA.4 lub 5, [and] te warianty są znacznie mniej dotkliwe” – powiedział The Beast Edwin Michael, epidemiolog z Center for Global Health Infectious Disease Research na University of South Florida.

Mimo to wydaje się, że nowe podwarianty są w stanie przemykać obok przeciwciał, które zostały zbudowane za pomocą szczepionek lub zostały zakażone COVID.

„Wnuki podstawowego wariantu Omicron, który po raz pierwszy pojawił się jesienią 2021 roku, BA.4 i BA.5, wykazują trzy główne mutacje w ich białku kolczastym, części wirusa, która pomaga mu się przyczepić i zakażać nasze komórek”, donosi Bestia. „Eric Bortz, wirusolog z Anchorage z University of Alaska i ekspert ds. zdrowia publicznego, opisał BA.4 i BA.5 jako „immunologicznie odrębne podlinie”. Innymi słowy, wchodzą w zaskakujące nowe interakcje z naszymi przeciwciałami.

Podczas gdy zmęczenie związane z COVID z pewnością zapanowało w Stanach Zjednoczonych, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzegła w zeszłym miesiącu, że pandemia „z pewnością się nie skończyła”, według szefa WHO, Tedrosa Ghebreyesusa.

Chociaż zgony z powodu COVID spadły gwałtownie, szef WHO powiedział, że „straciliśmy czujność na własne ryzyko”. według w ONZ.

„Czy COVID-19 się skończył? Nie, to zdecydowanie nie koniec. Wiem, że to nie jest wiadomość, którą chcesz usłyszeć, iz pewnością nie jest to wiadomość, którą chcę przekazać” – powiedział.

Ghebreyesus powiedział urzędnikom zebranym w Genewie na otwarciu dorocznego spotkania WHO, że spadek testów i sekwencjonowania oznacza „zaślepiamy się na ewolucję wirusa”. Co więcej, powiedział, że chociaż miliardy ludzi są zaszczepione przeciwko wirusowi, prawie miliard ludzi w krajach o niskich dochodach wciąż nie jest.

Podczas gdy około 60% światowej populacji jest zaszczepionych, powiedział: „nigdzie się to nie kończy, dopóki nie skończy się wszędzie”. Ghebreyesus wspomniał, że „zgłaszane przypadki wzrastają w prawie 70 krajach we wszystkich regionach” – podała ONZ. „I to w świecie, w którym wskaźniki testów gwałtownie spadły” – dodał szef WHO.

Joseph Curl zajmował się polityką przez 35 lat, w tym 12 lat jako korespondent Białego Domu dla ogólnokrajowej gazety. Był także redaktorem Drudge Report przez cztery lata. Wyślij wskazówki na adres josephcurl@dailywire.com i śledź go na Twitterze @josephcurl.

Leave a Comment